Robimy dziś sobie rajd do kasynach Las Vegas Strip. Zaczynamy od Mandaly Bay, Luxor, Excalibur, NewYork New York, MGM Grand, Planet Hollywood, Paris Paris, Flamingo. Wieczorem dobijamy jeszcze Bellagio i Cezar Palace oraz na sam koniec The Venetian. Łączny bilans: minus 500$ :) w miedzy czasie koreański gril a wieczorem widok na Sphere
Moc zdjęć i to cieszy- wędrówka wspaniała!
Żeby wygrać trzeba ...podobno grać- kiedyś dałam 10$ ... dostałam 20 :) ale to było 30 lat temu hahaha...
Pozdrawiam
Ciekawe co dalej będzie?